Kościół p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żernikach Wr.

Kazanie na Wielki Czwartek, 2014
Miłość jest najważniejsza

„ Chrześcijaństwo jest dziwną religią, bo gdyby usunąć z niej Boga i wiarę w Niego, to i tak zostałby człowiek i miłość do niego” ( bohater „ Cienie”, J. Riabin ).
W tym nieco paradoksalnym zdaniu jest ukryta moralna prawda, że istotnie miłość bliźniego zajmuje w chrześcijaństwie centralne miejsce obok miłości Boga, co w sposób wyraźny podkreśla Jezus przytaczając dwa przykazania miłości ( Mt 22, 37-39 ).
Do miłowania bliźniego przynagla nas św. Jan w I Liście ( 3, 16-18 ):
„ Przez to poznaliśmy miłość Boga, żę oddał za nas życie swoje i my winniśmy życie oddać za braci. Kto by miał majętność tego świata, a widziałby brata swego w potrzebie i zamknął przed nim serce swoje – jakże może w nim przebywać miłość Boża? Synaczkowie moi! Nie miłujmy słowem ani językiem, ale czynem i prawdą”.
Wy, chrześcijanie, mówicie o miłości, ale wy jej nie macie – słyszymy zarzut. Przyznajecie się do przykazania miłości danego wam przez Mistrza, ale według niego nie postępujecie. To, co mogłoby charakteryzować wypełnianie przez was chrześcijańskiego przykazania miłości: wspólnota, poświęcenie, ofiara – znajduje się gdzie indziej, tam, gdzie na chrześcijaństwo się nie powołują, a nie wśród was. U was miłość jest czczym słowem. Co gorsze – wy jesteście obłudnikami, bo w rzeczywistości jesteście zawistni, twardzi i niemiłosierni.
Tak mówią nasi przeciwnicy dodając jeszcze, że to, co w rzeczywistości zostało wśród nas z miłości, to czczy sentymentalizm obezwładniający człowieka, pozbawiający go charakteru, a przede wszystkim zdolności do czynu.
I niestety często mówią prawdę, bo nasza miłość niejednokrotnie bywa karykaturą prawdziwej Chrystusowej miłości i ludzie sądząc, że mają przed sobą właściwą miłość chrześcijańską, wyrabiają sobie o niej błędny pogląd. Taka sytuacja zmusza nas do zastanowienia się nad istotą miłości.
Punktem wyjścia jest wielka rzeczywistość: Chrystus życie swoje oddał za nas! W tym tkwi istota miłości. Oto Bóg jest miłością. To oznacza, że Jego naturę tworzy miłość do wszystkiego, co stworzył i co istnieje, a przede wszystkim – do człowieka: „ Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”( J 3,16 ) . Ten Syn życie swe oddał za nas.
Więc nie słowo, nie uczucie, lecz czyn, czyn ostatniego aktu życia o niej świadczy. Jezus żył miłością, był miłością. Jego dobrowolna śmierć na krzyżu jest sumą Jego życia, jest wykładem tego, co znaczy miłość.
On życie swe oddał za nas. Co to znaczy? – Nie za jakąś ideę, nie za jakąś grupę szlachetnych ludzi, ale za nas, tak jak jesteśmy, za zwyczajnych, przeciętnych ludzi z ich słabościami i grzechami, z ich niedoskonałością i małością. Nie to spowodowało Jego ofiarę śmierci, co nas czyni godnymi miłości. On zwraca się do ubogich, do małych, do grzeszników, za nich oddał swe życie.
Co znaczą słowa „ za nas” zrozumie dopiero ten, kto powie: „ On oddał swe życie za mnie. Ponieważ mnie umiłował, ponieważ widział nędzę mego oddalenia od Boga, ponieważ chciał mnie ratować z mego zagubienia, dlatego oddał swe życie. Na krzyżu. To jest problem, według którego jedynie może być brana miara miłości chrześcijańskiej.
Jezus nie pozostaje ze swoją miłością w jakiejś samotności. Ale żąda takiej miłości od wszystkich, którzy do Niego chcą należeć: „ Przykazanie nowe daję wam, byście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem, byście się i wy wzajemnie miłowali. Po tym poznają wszyscy, żeście uczniami moimi” ( J 13,34 ) .
I my winniśmy życie składać w ofierze, winniśmy szczerze i ofiarnie służyć naszym bliźnim ( Jezus na kolanach przed uczniami jako sługa ). Jezus posyła nas do innych ludzi, z którymi codziennie się spotykamy, którzy codziennie nas otaczają w domu, w miejscu pracy, na ulicy, w kościele. Posyła ich dając im na drogę przykazanie społecznej miłości. To są nasi bracia i siostry. Im jesteśmy potrzebni, by mogli nam służyć. Lecz Jezus także każdego z nas wzywa jednocześnie mówiąc” I ty miłuj innych, i ty im służ! Nie tylko oni winni nieść ci pomoc, ale ty im winieneś pomagać, choćby nawet cię skrzywdzili.
Osamotnione jest wielkie przykazanie miłości w świecie współczesnym, w którym panuje samolubstwo i egoizm. Problem miłości zrodził się pod krzyżem Chrystusa. Miłość to nie sentymentalizm, słabość i małość. Przeciwnie, miłość to czyn, wielki i trudny. Nic dziwnego, że ludzkość próbuje na wiele sposobów omijać to wielkie przykazanie, bo wydaję się za ciężkie, ponieważ ludzie czuję się słabi, by je wziąć na swoje barki.
I po ludzku sądząc mają słuszność, bo bez Jezusowej pomocy bylibyśmy niezdolni do takiej miłości. Ale Zbawiciel dając nam przykazanie, dał nam możliwość jego wykonywania w oparciu o zdroje łask, jakie na co dzień zsyła.
Jeśli zrozumieliśmy, czym jest miłość, to nasuwa się pytanie: Jak dokonuje się taka miłość? Jak ją realizować w codziennym życiu? Miłość nie może być oderwana od życia.
Duch Święty natchnął św. Jana, by w swoim liście napisał: „ Jeśliby ktoś mówił: Miłuję Boga, a brata swego nienawidził, jat kłamcą, albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga , którego nie widzi” ( 1J 4,20 ) .
Miłość chrześcijańska jest poddawana próbie w życiu każdego z nas. Niech nam Bóg dopomaga, byśmy w niej trwali. Niech nam Bóg raczy dać swą miłość, byśmy mogli miłować. Nie kochajmy słowami ani językiem, ale uczynkami i prawdą.
Sługa Boży Ks. Aleksander Zienkiewicz „ Wujek”, słynny duszpasterz akademicki, u schyłku swego życia stwierdził: „ W moich kazaniach, homiliach, poruszałem wiele bardzo ważnych tematów – tak mi się wydawało – teraz mogę powiedzieć, że najważniejsza jest miłość” ( parafrazuję ). Książka pt. „ Miłości trzeba się uczyć” to jego testament „ Wujka”, zwłaszcza dla młodzieży, ale nie tylko.




Wizytacja kanoniczna J.E. ks. Abp. Józefa Kupnego 17.03.2014r.




Projekt nowego kościołaKażdego kto chce wspomóc zbiórkę pieniędzy na budowę kościoła zachęcamy do wpłat na konto parafialne:

Bank Spółdzielczy w Św. Katarzynie
nr 3095 8410 9220 1010 0467 47 0001






Lokalny dostawca internetu:

www.pwpunkt.pl